Dostałam cynk
‘Mój student’ jest faworytem ….ale o tym narazie ciiii.. więc nic nie mówię.
Ty też zachowaj to dla siebie
Poza tym, nie ma nic wspanialszego niż oślepiające, budzące słońce.Spragnieni ciepła i promieni zwiajamy rolety by podziwiać wzbijający się pod stopami kurz. O ileż bardziej chce się żyć, kiedy tyle światła wokół, i nie trzeba wychodzić z domu pod ciemną gwiazdę.
Jestem więc spokojna, bo prezent już kupiony ( jeszcze tylko trzeba co nieco wyryć bądż wymalować) , o strój też się nie martwię, a o Męża nie muszę bo jest wybitnie stworzeniem zadbanym. Lodówka wypełniona po brzegi wiejskimi jajami, czegóż chcieć więcej
może tylko jeszcze kilka stopni na plus…. i domku z ogródkiem.
No i jeszcze żeby rączka nie bolała i była zdrowa…
Marzec 24th, 2006 at 09:54
na wszystko przyjdzie pora.
o lodówce nie wyraże sie w takich superlatywach
bo brudna i quasi pusta jest.
Marzec 24th, 2006 at 13:04
a może quasi pełna?