Tiritiri dam

Witam serdecznie ponownie.
Muszę przyznać , że prowadzenie bloga to starsznie wciągająca sprawa, więc ostrzegam za wczasu – mogę się rozkręcić.
Nastrój mam dzisiaj zasadowy, sprzyjający czystemu lenistwu, a nie podsumowaniom. Ale ponieważ w pracy totalnie nic się nie dzieje i nawet środki komunikacji miejskiej kursują według światecznego rozkładu, to chcąc nie chcąc piszę, traktując to jako rozrywkę nie do końca bezproduktywną.
       Z obiecanych sobie samej postanowień wypełniłam kilka połowicznie. Na pewno już wiem, że egzamin na prawo do szaleńczej jazdy zda sie pomyślnie (wiara we własne siły sprawcze) w WORDie na Powstańców. Czekam teraz tylko aż super sprawny urząd zdoła je tam przesłać. A później to już z górki :/ zapisać się, poczekać miesiąc na teoretyczny, zapisać się na praktyczny, poczekać miesiąc , zdać, poczekać miesiąc na prawo jazdy !!!! i huuurrra wreszcie wymarzony świstek, jeszcze go nie mam , a już mi się odbija… trauma zapewniona do końca życia. I gdzie tu logika.

No ale w miedzyczasie oczekiwania na egzam., postanowiłam zrobić porzadek ze stanem zdrowia wewnętrznego  oraz powierzchownego.
Umożliwia mi to (jak mówi Mama) mój zakład pracy, korzystając z opieki medycznej pewnej spółdzielni ( Centrum Medyczne Lim) w dosyć sympatycznym miejscu (np. Marriot) :)
Uśmiałam się prawdziwie słysząc tę zeszłosystemową nomenklaturę.
Wizyta u lekarza napawała mnie lekkim strachem, gdyż wstyd się przyznać, nie badałam się chyba 2 lata. A przez ten okres dużo się w głowie zmieniło, może kiedyś spróbuję te zmiany zanalizować.
Czyłam się okropnie, pozbawiona majtek  na korzyść stojącego obok wieszaka. Odziana w plastikowe kapcioszki (szpitalne) i fizelinową spódniczke podreptałam na fotel pilota.. i po wszystkim … Symulacja lotów zakończona pomyślnie.
OBIAD!!!!!!
Dalszych obdukcji ciała dokonam u specjalisty dermatologa-wenerologa (drugi człon w moim przypadku zbędny). Natomiast z dentystą odbywam regularne praktyki, podczas których czuję się jak platforma wertnicza.
 

Posted in Bez kategorii | 1 Comment »

One Response

  1. chudkiewicz Says:

    widzę, że się rozkręcasz :)

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.