magda, swietne sa te Twoje zdjecia. naprawde strasznie mi sie podobaja. dawno tu nie bylem. te zdjecia ktore wrzucilas (wszystkie, poczynajac od drewnianej figurki) robia wrazenie. jeslibys tak dalej robila, to no no… męża moze nie pobijesz, ale zawsze mozesz byc prawie najlepsza
Sierpień 22nd, 2006 at 13:35
Tak siedze sobie w sali obok i sobie myślę, że mógł bym gdzieś znów pojechać
(ale nie sam!)
Sierpień 24th, 2006 at 16:53
magda, swietne sa te Twoje zdjecia. naprawde strasznie mi sie podobaja. dawno tu nie bylem. te zdjecia ktore wrzucilas (wszystkie, poczynajac od drewnianej figurki) robia wrazenie. jeslibys tak dalej robila, to no no… męża moze nie pobijesz, ale zawsze mozesz byc prawie najlepsza
Sierpień 28th, 2006 at 14:20
uśpiona czujność ? czy jak ?