powietrze

Potrzebuję Cię teraz jak powietrza, gdy  wokół z nikąd wsparcia, Twój kolega znowu ma szereg mało istotnych problemów i wszyscy inni drażnią niemiłosiernie.
Oczy wytworzyły tik nerwowy, bo 9 godzin wlepiania w monitor to w tym stanie zdecydowanie zbyt dużo.
Jest mi mdło, niedobrze, mam zawroty głowy i marzę o śnie pod ciepłą kołdrą. Nie wiem jak mam sobie poradzić jeszcze z jednym tygodniem.
Mini rozwiązaniem łagodzącym nastroje jest słuchanie w pracy muzyki, ale ogólnie to ujmując nigdy nie byłam tak przybita jak teraz, a powinno być odwrotnie?
Dziękuję Ci za tą miłość i troskę jaką nas otaczasz, bez tego ciężko byłoby wstawać co rano :)

Posted in Bez kategorii | 1 Comment »

One Response

  1. mąż Says:

    Ciesze się że moge być..

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.