praca czyni wolnym

Wspaniała, przyjacielska atmosfera w pracy to fikcja. Szczególnie w gronie 60 osób co daje nieźlą mikstrurę najpodlejszych ludzkich zdolności. Możemy być szlachetni , uczynni i mili, ale prędzej czy później i tak z niewymuszoną finezyjością, conajmniej raz w miesiącu zorganizowalibyśmy komuś z sąsiedniego działu “jesień średniowiecza” z dupy! 
A jutro  przyjdzie Mikołaj obdzieli wszystkich prezentami, zapakujemy bony do torebek i kieszonek, z utkwionymi resztkami mięsa między zębami uśmiechając się serdeczecznie…

Posted in Bez kategorii | 4 Comments »

stworzyć klimat

Nie wiem dokładnie kiedy to się zaczęło, nagle zaczęły wdzierać się uczucia ciepła, świąt i te których oczekiwałam najbardziej… mamusinej miłości. Powoli, bez nachalności Ono oswaja mnie ze sobą, zaznacza coraz silniej swój teren, a ja łapię się na tym, że tęsknie.
Nie ukrywam i nie wstydzę się powiedzieć, że miłość macierzyńska nie pojawiła się od razu, ani ja natchniona momentalnie nie powiodłam wzroku ku dziecięcym sklepikom.
Czułam się troszkę jak gruboskórne zwierzę, przez powłoki którego nie dociera ciepło i miłość, ale okazuje się że to wszystko jest kwestią niezwykle osobistą i przychodzi w najodpowiedniejszym momencie.

Posted in Bez kategorii | No Comments »

trabki słuchowe

Walcze z szumem w głowie, próbując go zagłuszyć. To okropne słyszeć swój własny oddech w postaci wewnątrzmózgowego echa. Dolegliwości męczącej mnie coraz częściej i intensywniej. Bobas porusza się bardzo delikatnie, a jego nikłe kopnięcia kojarzą mi się z biciem serca.
Mam wrażenie , że w większości śpi, albo lewituje sobie bezdotykowo w morzu wód płodowych, gdzie mu ciepło i bezpiecznie :)

Posted in Bez kategorii | 3 Comments »