trabki słuchowe

Walcze z szumem w głowie, próbując go zagłuszyć. To okropne słyszeć swój własny oddech w postaci wewnątrzmózgowego echa. Dolegliwości męczącej mnie coraz częściej i intensywniej. Bobas porusza się bardzo delikatnie, a jego nikłe kopnięcia kojarzą mi się z biciem serca.
Mam wrażenie , że w większości śpi, albo lewituje sobie bezdotykowo w morzu wód płodowych, gdzie mu ciepło i bezpiecznie :)

Posted in Bez kategorii | 3 Comments »

3 Responses

  1. mąż Says:

    połowa już za nami

  2. comoda Says:

    no wlasnie szklanka jest do połowy pełna ;)

  3. missoto Says:

    Hania a czy szklanka sie czesto przepełnia??

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.