Nie mam zdania co do tegop wydarzenia. Miło wspominam ośle miny chłopców w podstawówce wręczających nam, płci “pięknej” płci “słabej” kwiat w dowód czegoś, czego ani szacunkiem ani zachwytrem, ni wdzięcznością nazwać nie można. Nie rozumiem tej ciagle trwającej debaty, czy dzień kobiet bojkotować czy obchodzić, bo jaki to ma sens. Jedyny plus – ulice miasta pierwszy raz w tym roku roziskrzyły się szalonymi barwami moich ulubionych kwiatów. To znak, że nadchodzi wiosna, a z nią nowy zapał do pracy i radość z wydłużającego się dnia.
A ”ten kobiecy dzień” niech pozostanie takim samym świętem jak dzień dziecka, matki, czy babci, jeśli ktoś woli można je też porównać do walentynek, których niby nikt nie obchodzi, a jednak zapuszczają pedy w polskiej świadomosci, co roku wyśmiewane, bagatelizowane i coraz mocniej obecne.
Razem z dniem kota, psa, posegregowanego śmiecia, każdy pośród 365 dni może znaleźć coś dla siebie.
mar
8
dzień kobiet
Posted in Bez kategorii | 5 Comments »
5 Responses
Leave a Comment
Marzec 8th, 2007 at 21:31
http://strony.aster.pl/zyczenia/kalendarium.htm
Marzec 9th, 2007 at 10:13
E tam, ja lubie dzien kobiet, mile wspomnienia ..tak te z podstawowoki sa najzabawiniejsze…i zawsze tyle kwiatow w domu bylo…a tak poza tym to ciocia dzis w nocy zostalam
Pozdrowionka Madziu
Marzec 9th, 2007 at 17:14
dzień mężczyzny w moje urodziny .. o nie!!
Marzec 9th, 2007 at 21:06
hehe, wiedzialem ze Ciebie spotka to samo co mnie w moje urodziny
taże kochana, jutro czekam na zyczenia.
Marzec 8th, 2008 at 13:32
[...] I kolejny dzień kobiet na moim blogu.. co o nim myślę do odświeżenia tu. [...]