w domu

I nie wiem czy wreszcie, czy za wcześnie. Zawsze bowiem pozostaje jakieś ale czyż nie? wakacje mialam tak barwne jak nigdy dotąd. Teraz już muszę kończyć, bo moja wielce rozwinięta córka domaga się uwagi i rozmowy. Znów spędzać będę całe dnie w swojej matczynej samotności czekając na Tatę.

Posted in Bez kategorii | 2 Comments »

2 Responses

  1. mąż Says:

    Kochana, matczyna samotność niebawem się skończy – przecież mamy wspólny cel :)

    Kwood ;)

  2. madziaaa Says:

    no narszcie…myslalam ze juz sie nigdy na was nie doczekam!!! Caluski..i czekam na maila :)

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.