kamień w wode

na wsi zawsze wpadam jak kamien w wode, czas tutaj namacalnie przelatuje przez palce. nie moge nazwac pobuty inaczej niz wakacje. nie robie nic poza opieka nad blanka i obrzadkiem psiejskim. luis pewnie pomyslal, ze tu zamieszkalismy, toz juz tydzien mija od poczatku turnusu.

internet jest, ale miejsce przed komputerem ciagle zajete, a to przez siostrzenca milosnika gier, albo szwagra wirtualnego brydzysty, który na grze spedza kazda wolna chwile czym wyprowadza z rownowagi moja biedna siostre. drodzy mezczyzni pasje pasjami, miejcie, szalejcie, ale nie narzekajcie pozniej ze wasze zony nie maja zadnych zainteresowan, bo kiedy widze swoja sfrustrowana siostre to juz wiem, czego jej w zyciu brakowalo… samotnosci, bycia chwili samej przed malzenstwem, macierzynstwem, gdzie bylaby odrobina czasu na znalezienie wlasnego miejsca w swiecie. teraz obarczona zyciowymi rolami, ktore poniekad sama wybrala, poniekad narzucilo je zycie, miota sie i denerwuje, nie mogac czerpac z niego garsciami jak te kobiety które ze swoich pasji uczynily priorytety, bedac czesto negatywnie oceniane przez reszte.

ach poplynelo gdzie sedno, no wiec wies jest słodka acz przepastna, czas nie gra roli, wszystko nurza sie w swoim rytmie. nabawilam sie kataru, wreszcie dostalam do komputera i dzisiaj wracam do warszawy….

Posted in Bez kategorii | 1 Comment »

One Response

  1. cyk cyk Says:

    z tymi pasjami i miejscem w życiu to myśle że każdy jest kowalem swojego losu, a przynajmniej w jakiejś części. i jeśli ktoś nie ma siły ani motywacji to zawsze będzie bierny, tak własnie jak Twoja zahukana przez męża siostra

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.