uśmiecham się od rana

Rano przemiła wizyta Babci Marysi. Babcia Marysia hm… swojskie brzmienie, pierwsze skojarzenie z posiwiałą, ciepłą staruszka rozpieszczająca wnusie i uśmiechającą sie słodko, której życie kreci sie tylko wokół dzieci, ale Nasza Babcia Marysia to całkowite przeciwienstwo pospolitych skojarzen. To kobieta pełna wigoru, atrakcyjna i smieszna, z sercem wielkim jak kalafior, które chciałoby kochac i byc kochane. Taka ta nasza babcia współczesna, rozumiejąca i fajna. Fajna jako Matka, bo z jej synem świat można przemierzyć wzdłuż i wszerz ciesząc sie na nowo kazda chwila z nim spedzona i fajna jako Babcia, bo choc kocha nad życie, to nie ślepo, a po prostu madrze. 

A wszystkim mamom i kobietom w ogole polecam list otwarty pewnej dziewczyny opublikowany w ostatnich wysokich obcasach.
To hit, kwintesencja tez moich ostatnich przemyslen, choc szczesliwie zaden z opisanych problemów mnie nie dotyczy. Moja corka tez kiedys dorosnie, tez zacznie kochac. Chcialabym by trafila na dobrego mezczyzne.

Pózniej bardzo miły sms od Hani, która jest strasznie pozytywna osoba, nawet kiedy narzeka i tez cudowną mama :)

A na koniec zaskakujacy, emanujacy dobrymi wibtracjami mail od Cioci Moniki.
Jestem szczesliwa.

Posted in Bez kategorii | 2 Comments »

2 Responses

  1. flywithme Says:

    jest Bosko! tylko się cieszyć!

  2. mąż Says:

    tylko mąż czasem ponury, co ? :)

    cmok

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.