Przy mojej kochanej córce, szczególnie kiedy sprawdzam pocztę czy inne internetowe ciekawostki, Ona w tempie błyskawicy przemieszcza się z miejsca na miejsce i trzeba mieć oczy wszędzie by zapanować nad jej checia poznania.
I tak po chwili znajduje ją uwieszoną u moich stóp z wyrzutem w oczach zmieszanym z błaganiem.. weź mnie, no weź.
I biorę, kończąc notkę z przyssawką na rękach
gru
18
wysiadam z refleksem
Posted in Bez kategorii | 2 Comments »
2 Responses
Leave a Comment
Grudzień 18th, 2007 at 10:04
Blanka jak glonojad
Grudzień 18th, 2007 at 23:05
Łunochodzik