delirium

Od dzwonienia na wszelakie infolinie i wysłuchiwanie automatycznych sekretarek popadłam w ogólny marazm.
Gazownia do dupy, stoen tym bardziej. Za każdym razem to stracone pół godziny życia i bolący palec od wciskania jebanych guziczków. O limie nie wspomnę, bo tam dzwonię już w okolicy północy po “numerek”, zaczyna się robić całkiem jak w publicznej, tylko ta ma telefony do 16 .
W prądowni dobiła mnie jeszcze wytłuszczona drukiem anonimowa linia dla donosicieli.. aż miałam ochotę zadzwonić i się ponabijać, że kowalski spod 5 to proszem Paniom wam prąd podpierdziela, bo sen miałam o tym, a mnie sny nigdy proszem paniom nie mylom.

No a dzisiaj na ucho worda jeszcze trzeba było wrzucić, frustrujące to bardzo, kiedy dodzwonić się nie można, ponownie godzina zmarnowana, wypieki z wściekłości i nie ma komu wygarnąć.
Zdesperowana postanowiłam uderzyć na maila i …o Matko i wszyscy Święci, tam się ludzie przy komputerach nudzą normalnie, po 15 minutach dostałam odpowiedź…wprawdzie jeszcze nie tą o którą mi chodziło, ale przynajmniej jakieś oznaki życia.. hurrrra
Napisałam komuś, że mi od razu lepiej, że się tak szybko odezwali..bo ta sekretarka wyprowadziła mnie z równowagi.
Tymczasem spadam, bo właśnie słyszę jak Blanusia wzywa mnie z sypialni, swoim słodkim głosem wołając Tata :)

Posted in Bez kategorii | 2 Comments »

no żesz

nie dość że 5 lat usiłowałam zrobić prawo jazdy

to w końcu kiedy wreszcie zdałam, wstrzeliłam się w długie weekendy …
kurwica mnie zaraz strzeli i naprawdę się rozmyślę

Posted in Bez kategorii | 1 Comment »

Młodość

Młodość jest piękna, młodości się chce, jej wszystko smakuje i nigdy nie grymasi.
Młodość nie choruje, nie płacze, nie używa kremów przeciwzmarszczkowych, jest przy tym niekonwencjonalna, rzygająca pomysłami, bezgranicznie wrażliwa i żywa.
Ma tylko jeden mankament – przemija

Posted in Bez kategorii | 1 Comment »