tam gdzie pachnie słońcem

Tam jest moje miejsce, własne, oswojone, zapach lasu, rosnącego zboża i kwitnących wiśni mam tylko dla siebie, chętnie uchylam jej rąbka tajemnicy.

Razem zatopione w wiejskiej rzeczywistości w której czas leniwie płynie jesteśmy w całkiem innym świecie.Mam tam zakurzone stopy, zmierzwione włosy z przekwitłymi kwiatami wiśni, pokłute sianem  łydki, ale  czuję ogarniającą mnie wolność i to jest luksus na który muszę sobie pozwolić.

Posted in Bez kategorii | 2 Comments »

2 Responses

  1. Ma.Pe. Says:

    tez mam takie miejsce, lubie tam uciekać…

  2. madziaaa Says:

    Pozdrow ode mnie las…

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.