wchodzę na naszą klasę, nie moją …
oglądam kilka zdjęć znajomych
pod wszystkimi komentarze w stylu:
pięknie wyglądasz, wspaniala z was rodzinka, cudownie Ci w tej fryzurze..
zauważam pewna prawidlowość
utwierdzam się w swoim przekonaniu, kiedy kom o pięknocie postaci dotyczy ujecia zblazowanej dziewczyny,
zmeczonej ciaza, uchwyconej w nienaturalnej pozie posagowej z lekko senna mina.
Rozbawia mnie to do łez, po raz pierwszy tego feralnego dnia.
trzeba napisać że pięknie, a później obgadać przy kawie, że to wileloryb z tłustymi włosami.