Błogo było mi z moją rodziną i jedną i drugą.
Wspólny obiad z teściami to mam nadzieję kolejny etap w ich pożyciu, kulturalny, miły, spokojny. Taki, że chce się tam być.
Deser z Mamą i Siostrą, która (Mama) pierwszy raz w życiu postanowiła zrobic mi urodzinową niespodziankę i przyjechać, troszkę na wyrost, ale jednak. To wiele dla mnie znaczyło.
Dziękuję wszystkim za ich obecność i bliskość.
A Frankowi i Karoli za opierunek całą sobotę, wysłuchanie moich żali i te pyszne kotlety ![]()
Już wszystko w porządku. Stoję na baczność i mocno podnoszę głowę.
mar
8
miły weekend
Posted in 1 | No Comments »
Leave a Comment