Młodość jest piękna, młodości się chce, jej wszystko smakuje i nigdy nie grymasi.
Młodość nie choruje, nie płacze, nie używa kremów przeciwzmarszczkowych, jest przy tym niekonwencjonalna, rzygająca pomysłami, bezgranicznie wrażliwa i żywa.
Ma tylko jeden mankament – przemija
maj
5
Młodość
Posted in Bez kategorii | 1 Comment »
kwi
26
ciastko
Uwielbiam zapach skóry owianej wiatrem, jak chleb wyjęty z pieca.
Takie małe zboczenie, nie dziwię się, że właśnie na wiosnę rozkwitają miłości jak pąki kwiatów…
od zapachów, kolorów, lśnień boli głowa, słońce robi nam z mózgów papkę.
Wącham siebie, wącham ją, Ona pachnie cudownie niewinnie, do zacałowania pucołowate policzki.
Kiedy czytam o chorych dzieciach serce ściska ból, nie umiem sobie z tym radzić, jak z wieloma innymi sprawami.
Jedną, palącą wreszcie udało się zakończyć.. zostałam licencjonowanym kierowcą.. jezu jak to bolało :/
Posted in Bez kategorii | 4 Comments »
mar
18
Nie ma co
Nie ma co pierdzieć w stołek i mazać
trzeba myć okna
z naprzeciwka umyli już w sobotę
my jesteśmy brudasy
i tak Ci powiem o
Posted in Bez kategorii | 6 Comments »
mar
11
pierś publiczna
Coraz więcej ludzi z niepokojem i niejaką troską spogląda w kierunku uwieszonego na mej piersi szkraba, zastanawiając się co taka duża dziewczynka robi przy matce.
Ano co może robić, posila się zwyczajnie. Kolejna trauma polaków… jak zaczynasz karmić, czy Ci starcza, jak jesteś w trakcie, czy nie za długo, jak przeszłaś jakiekolwiek normy społecznego poczucia czasu naturalnego karmienia, czy jesteś w pełni władz umysłowych.
Pragnę oświadczyć, że moja wielka, dojrzała córka to jeszcze niemowlak, proszę państwa niemowlęctwa został jej cały miesiąc więc jako rzecznik wyżej wymienionej istoty pragnę oświadczyć, że pozostaniemy w symbiozie jeszcze jakiś czas.
Proszę o cierpliowść i zaufanie, kieruję mną nie tylko intuacja, również rozum.
Współczuję wszystkim którzy z przyczyn osób trzecich, niedoinformowania, niemożności fizycznych bądź głupoty rodziców byli pozbawieni tej pierwszej najmocniejszej więzi z matką, może to niewiele w skali całego życia i smrodu jaki mamy możliwość narobić własnym dzieciom, a może to aż tak wiele, że ewentualne smrody nasze dzieci są w stanie przeżyć.
Posted in Bez kategorii | 1 Comment »
mar
10
Lubię 10
Urodziny mobilizują, skłaniają do podsumowań i przemyślań, w ramach skutków ubocznych wpada kilka dziwnych nastrojów.
Dobrze że P. wyciągnał mnie wczoraj do fryzjera i po trzech godzinach siedzenia w jednym miejscu, co przy dziecku jest nielada atrakcją wyglądam schludnie, akurat na 27 lat.
Kiedy Córeczka obudziła się o 7 widoki na dzisiejszy dzień nie zapowiadały się optymistycznie, poza kołdrą zimno, za oknem szaro i mglisto, w zlewie brudno…
po chwili namysłu, ubraniu B, nakarmieniu i zapewnieniu jej bezpiecznej rozrywki w okolicy łóżka, postanowiłam się dzisiaj wyspać na dobry początek dnia. To była właściwa decyzja.
15 minut po ostatecznym przebudzeniu, odebrane są już pierwsze życzenia, dyspozycja zburzenia ścianki złożona, a w środę o 13 przemierzać będę ulicę czerwonym Yarisem.
Piję mleko od krowy i słucham Diany Krall.
Posted in Bez kategorii | 3 Comments »
mar
8
piękny dzień, wszystkich kobiet
I kolejny dzień kobiet na moim blogu.. co o nim myślę do odświeżenia tu.
W naszym gospodarstwie domowym funkcjonują już dwie kobiety i obie dostały w prezencie oględziny na żywo przyszłego mieszkanka. Do tego wspaniała pogoda.
Rozpiera mnie nadzieja
Posted in Bez kategorii | 1 Comment »
lut
28
Podstawowa rzecz
Uwierzyć w siebie.
Wygram tę wojnę i jeszcze nie jedną.
Posted in Bez kategorii | 7 Comments »
lut
19
odgrzebane
Kiedyś miałam śmieszny aparat mju, szybko został sprzedany, ale kilka pamiątek pozostało..
Ostatnio przejrzałam katalogi, to mnie urzekło, nasze pierwsze wspólne lokum

Posted in Bez kategorii | 3 Comments »
lut
12
cisza
Skąd nagle we mnie cisza tak głęboka i smutna. Dopadła i zawładnęła. Boli, a nie może.
Dziś brakło mi cierpliwości, dziś dławię łzy, bez powodu. Blanka potrzebuje uśmiechu, rozmowy, zdobyłam się na wytłumaczenie że jestem inna, bo chwilowo smutna, nie wiedzieć czemu. Mając tak wiele odczuwam dotkliwą stratę, jakby bolesna przeszłość której nie jestem nawet świadoma oderwała się z dna duszy i na moment wypłynęła na powierzchnię.
To oczyszcza, ale strasznie boli. Ciebie brak…
Z głośnika tyka:
cisza…
przytula się do rąk
zacieśnia wąski krąg
bezdźwięcznych szeptów
na mojej szyi…
Posted in Bez kategorii | 3 Comments »
